.

.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MIĘDZY NIEBEM A ZIEMIĄ. Pokaż wszystkie posty

sobota, 1 listopada 2014

Wielka tajemnica...

Gdybym nie wierzyła,że po drugiej stronie czeka na mnie ON...
Gdybym nie miała nadziei na spotkanie z tymi,którzy już odeszli...
Gdybym nie wierzyła w śmierć, która nie jest końcem lecz początkiem ...
Moje ŻYCIE TUTAJ nie byłoby takie samo.
To wiara nadaje mu sens. Daje nadzieję.
Jest światełkiem, które rozjaśnia każdy dzień.
Ogrzewa serce ,gdy nadchodzi trudniejszy czas.
Ta wielka tajemnica trzyma mnie przy życiu.
Każdego dnia pozwala oddychać.
Dzięki niej ŻYJĘ NAPRAWDĘ .

niedziela, 5 października 2014

Nie wszyscy muszą rozumieć teraz, ale kiedyś zrozumieją...





Wiedziałam, że Ania jest chora. Kilka razy natknęłam się na jakieś prasowe plotki. Jednak dzisiejsza wiadomość o jej śmierci, bardzo mnie poruszyła. Nie byłam w stanie pohamować łez , mimo iż nie jestem jakąś jej szczególną fanką. Była piękną, młodą i spełnioną kobietą. Szczęśliwą mamą i żoną. Kobietą niemalże idealną. Nikt nie dopuszczał myśli, że jej historia nie będzie miała swojego happy endu. A jednak... To takie trudne do ogarnięcia naszym ludzkim umysłem. To wręcz nie do zrozumienia. Pojawiamy się na tym świecie, zmieniamy się, a wraz z nami nasze życie... aż pewnego dnia nadchodzi koniec. Wszystko jest jedną wielką tajemnicą...

Przeczytałam ostatnio słowa: "Człowiek ma dwa życia. To drugie zaczyna się wtedy, gdy zaczynamy rozumieć, że życie jest tylko jedno" (Tom Hiddleston) Jeśli się z nimi zgodzić, a uważam że są bardzo mądre, to żyję dziś po raz drugi. Czasem piszę, mówię lub robię rzeczy, których inni nie rozumieją. Snuję refleksje, cieszę się drobiazgami, przyznaję się do swojej wiary i czynię drobne gesty, które innym wydają się zbyteczne. Niejednokrotnie zdarzało się, że patrzono na mnie jak na kosmitkę tylko dlatego, że byłam wierna swoim wartościom. A ja po prostu jestem sobą i żyję po raz drugi...po raz drugi NA ZIEMI, po tym jak przebudziłam się z ziemskiego snu i zrozumiałam co jest dla mnie naprawdę ważne.

Panie...świeć proszę nad duszą Ani, a jej bliskim daj siłę i ukojenie w bólu.

sobota, 19 kwietnia 2014

Świątecznie...

Kochani, niech czas Świąt Wielkanocnych będzie okazją do radości, cichej refleksji nad życiem oraz okazania jeszcze więcej miłości :)

piątek, 18 kwietnia 2014

Wielki Dzień

Wielki Piątek. Dzień bez którego nie byłoby ani Wielkiej Nocy ani radości z nią związanej.Dla chrześcijanina jeden z najważniejszych dni w roku. Męka, śmierć , a następnie Zmartwychwstanie Chrystusa były niezbędne do objawienia światu boskiego planu wobec człowieka.

Sama , jeszcze kilka lat temu, nie zatrzymywałam się nad tym, nie dociekałam, nie próbowałam zrozumieć. Dziś to robię, bo wiara stałą się dla mnie źródłem siły oraz nadziei na przyszłość. Nieprzypadkowo właśnie dzisiaj sięgnęłam po jedną z wyjątkowych książek jaką jest " Mój Chrystus Połamamany". Sięgnęłam i przeczytałam:

"Chrystus , który doznał największej męki, skonał pierwszy z nich trzech. Lecz zanim to się stało, zły łotr wysoko na swoim krzyżu krzyknął, przyłączając się do wyzwania głoszonego na dole przez żołnierzy, katów i kapłanów hebrajskich: Jeśli naprawdę jesteś Synem Bożym zejdź z krzyża, a uwierzymy w Ciebie. Kłamał. Nie byliby uwierzyli. Zawsze żądamy od Boga innego dowodu niż ten , który jest nam dany. Sądzimy, że ta przebiegłość nas usprawiedliwi.

Prosili o cud: niech zstąpi z krzyża, a będzie Bogiem. A czyż nie było największym cudem to, że nie chciał zstąpić z krzyża, lecz cierpiał na nim ? Czyż nie było większego dowodu jego boskiej cierpliwości ? Tak zrozumiał to dobry łotr.Panie wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa. To o co prosił zły łotr, nie byłoby cudem, wzmacniającym wiarę, lecz cudem praktycznym, , przynoszącym jemu korzyść, uwalniającym od cierpienia i śmierci: Skoro trzej cierpimy tę samą mękę, uwolnij siebie i nas, zdejmij nas wszystkich z krzyży, a uwierzymy w Ciebie. Uzależniał swoją wiarę od wygody i zadowolenia."

A Ty ...? Czy potrzebujesz kolejnych dowodów by uwierzyć ? I czy pamiętasz co jest prawdziwą istotą nadchodzących świąt ?