.

.

czwartek, 11 czerwca 2015

Muzycznie o miłości...





Kochać i być kochanym...

W ostatnim czasie niejednokrotnie miałam wewnętrzne pragnienie podzielenia się niektórymi swoimi przemyśleniami. W nawale codziennych zajęć, spychałam je jednak na bok i odkładałam na później, bo wciąż było coś ważniejszego lub pilniejszego.

Jedną z zasad jakie wyznaję w życiu jest ZASADA MAŁYCH KROKÓW. Dziś pomyślałam sobie: Kurcze... dlaczego nie miałabym zastosować jej tutaj- na swoim blogu ??? I tak, w jednej minucie postanowiłam, że od teraz będę pisać częściej, choć może trochę krócej. Będę to robić bardziej spontanicznie, za każdym razem kiedy tylko w moim sercu lub głowie,zrodzi się jakaś myśl lub emocja, którą warto się z Wami podzielić. Tak naprawdę nie ma dnia, żeby w moim życiu nie działo się coś niezwykłego. Codziennie dostrzegam w nim jakąś lekcję.

Dziś, bardzo pracujący i emocjonujący dzień, kończę refleksją dotyczącą miłości i związków...a właściwie mojego, wieloletniego związku :)Kiedy rozglądam się dookoła czuję bowiem ogromną radość i jeszcze większą wdzięczność za to, że mogę dzielić swoje życie z tak niesamowitym człowiekiem jakim jest mój Mąż. Nasze małżeństwo trwa już 18 lat, związek blisko 23 i mimo wielu życiowych upadków i wzlotów, wciąż jesteśmy razem, tworząc szczęśliwą rodzinę. Patrząc na nasze życie wstecz, myślę sobie, że stajemy się sobie bliżsi i wewnętrznie mocniejsi, nie dzięki tym miłym i radosnym chwilom ( choć te z pewnością także cementują naszą rodzinę) ,ale przede wszystkim dzięki wspólnie pokonanym trudnościom. A tych, mimo iż nie wszystko mamy wypisane na twarzach, mamy za sobą naprawdę niemało.

Kocham i jestem kochana...czy jest w życiu coś cenniejszego ?

niedziela, 3 maja 2015

CIAŁO

Choć o pięknym ciele marzą prawie wszyscy, PIĘKNE CIAŁO TO NIE WSZYSTKO. Smukłe nogi, płaski brzuch, zgrabne ramiona, gładka skóra nie dadzą nam szczęścia jeśli tylko na nich będziemy się koncentrować. Jeśli obsesyjnie będziemy podchodzić do dbania o swoją zewnętrzność , jeśli to jak wyglądamy przysłoni nam całą resztę nie będziemy szczęśliwsi. Do życia pełnią życia niezbędne jest poczucie własnej wartości. Ale jeśli uzależniamy je tylko od naszego wyglądu coś jest nie tak... Dlatego namawiam Cię do czegoś więcej niż skupianie uwagi jedynie na sobie i tym jak wyglądasz. Ciało to w dużym stopniu my , dlatego ważne jest by dobrze się w nim czuć. To ważne by mieć czas na to by o nie zadbać , by robić to systematycznie i mądrze. To jak wyglądamy i jak czujemy się w swoim ciele, przekłada się na naszą pewność siebie, wpływa na relacje z innymi ludźmi, pomaga w życiu lub staje się problemem. Pamiętajmy jednak, że to TYLKO CZĘŚĆ NAS I CZĘŚĆ NASZEGO ŻYCIA. Jeśli znasz swoje wartości, wiesz czego pragniesz i do czego zmierzasz, będziesz świadomie wykorzystywać swój czas i budować życie jakiego pragniesz. Będziesz automatycznie dokonywać wyborów, które Ci służą . Będziesz pamiętać o tym przygotowując posiłki w swojej kuchni, wybierając danie w restauracji, decydując o tym jak spędzisz swój wolny czas czy też jakie działania podejmiesz zaraz po przebudzeniu. Życie w stylu wellness do którego zachęcam, to właśnie balans którego potrzebujemy.To zachowanie równowagi między ciałem , duchem i umysłem. To życie aktywne, ale jednocześnie świadome innych , niezbędnych elementów tej niełatwej, życiowej układanki. Z mojej strony - BODY PERFECT- dowiesz się o tym co służy ciału i jak nad nim pracować. ale proszę Cię... nie zapominaj o całej reszcie... Zatrzymaj się czasem i pomyśl co dzieje się z Twoją duszą... czy poświęcasz jej tyle samo uwagi co ciału ??? A Twój umysł ? Czym go karmisz ??? Jak o niego dbasz ? CZŁOWIEK TO NIE TYLKO CIAŁO, dlatego NIGDY nie traktuj tak ani siebie ani innych.

sobota, 14 marca 2015

Wpuść do swojego życia więcej słońca !!!

Od pewnego czasu w moim życiu dzieje się bardzo dużo i bardzo szybko. Jak mówi nazwa kampanii, której twarzą niedawno zostałam ,dosłownie ŻYJĘ PEŁNIĄ ŻYCIA. Bez względu na okoliczności jakich doświadczam , robię co w mojej mocy by nigdy się nie poddawać i każdego dnia, z ogromną wdzięcznością , brać od życia to co aktualnie ma mi do zaoferowania .Kampania Oriflame nie koncentruje się tylko na tym co zewnętrzne, ale wskazuje kobietom możliwość realizowania się w różnych obszarach. Mogą być ambitne, zadbane, a jednocześnie oddane swojej rodzinie. Nie zawsze jest to łatwe, ale odkąd pamiętam, właśnie tak zawsze starałam się żyć. Życie pełnią życia to możliwość czerpania z niego tego co najlepsze - dobrego samopoczucia, czasu spędzonego z rodziną i przyjaciółmi, satysfakcji z pracy, ale także stawiania czoła trudnym sytuacjom. To również ciągłe podejmowanie wyzwań i wyznaczanie sobie nowych celów. Nie po to by realizując je popadać w samozachwyt , ale by świadomie się rozwijać i móc jeszcze więcej dawać z siebie .

Dziś wiem, że cokolwiek bym nie robiła i kimkolwiek bym nie była , z każdym dniem mogę i chcę stawać się LEPSZA. Nie lepsza OD INNYCH czy DLA INNYCH, ale OD SIEBIE I DLA SIEBIE.Jest tyle obszarów, nad którymi staram się pracować... Uczę się jak być lepszą mamą, żoną, córką, przyjaciółką...jak rozwijać swój biznes ,być lepszą w tym co robię, ale przede wszystkim jak być dobrym człowiekiem. Mam świadomość, że to co dziś zrobię dla siebie, prędzej czy później będzie darem dla innych. Nie chodzi o to, żeby popadać w obsesję bycia najlepszą i ciągle porównywać się z innymi. Nie chcę tego. Owszem, dbam o siebie, pracuję najlepiej jak potrafię, bardzo ważna jest dla mnie duchowość, ale nie oczekuję, że będę najpiękniejsza, najlepsza czy najświętsza. Jeśli moja systematyczna praca zaowocuje sukcesem to wspaniale, po to m.in. to robię. Jeśli jednak coś mi się nie uda, pamiętam, że jestem tylko człowiekiem i daję sobie prawo do popełniania błędów, tak w życiu osobistym jak i zawodowym. W moim przekonaniu doskonałym się nie jest, lecz do doskonałości się zmierza. Wiem, że nigdy nie będzie jednej najpiękniejszej kobiety na świecie , jedynej najlepszej mamy czy najlepszego lidera w biznesie bo jest mnóstwo pięknych, dobrych i mądrych kobiet. Wierzę jednak ,że każda z nas może być szczęśliwa o ile zrobi wszystko co w jej mocy by stać się najlepszą wersją samej siebie :)

wtorek, 3 marca 2015

" Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi..... "

Życie nie zawsze jest kolorowe, radosne i beztroskie jakim wydawać się może obserwującym z boku. Sama poznałam różne jego smaki i niestety... nie zawsze było słodkie. Nikt nie żyje w cukierkowym świecie, choć czasem mogłoby się tak wydawać . Ludzie mają za sobą różne doświadczenia, są częścią sytuacji o których inni nie maja pojęcia .Często zapominamy , że "nikt z nas nie widzi całego obrazu ". Nikt z nas , patrzących i często surowo oceniających , tak naprawdę do końca nie wie, co nosi w sercu drugi człowiek . Dlatego zanim kogoś ocenimy, zatrzymajmy się na chwilę i... odpuśćmy sobie, bo często nie zdajemy sobie sprawy z tego jak dalecy jesteśmy od prawdy .

Nie zawsze musi chodzić o jakąś życiową traumę ...bywa, że codzienne trudności po prostu wpadają jedna na drugą, piętrzą się i przygniatają człowieka swoją siłą. Na szczęście mamy w pewnym stopniu na nie wpływ. Ja na swoje miałam i wciąż mam. Dlatego niektóre dawno są już za mną, niektóre wciąż jeszcze, od czasu do czasu, gdzieś uwierają, ale są i takie, które towarzyszą mi niemal bez przerwy. Ze wszystkimi trzeba nauczyć się żyć. Co pomaga nie poddać się kiedy jest naprawdę źle...i trud wydaje się nie do zniesienia ? Wiara, że w końcu będzie lepiej :) Wiem,że brzmi to banalnie, ale tak właśnie jest... bo wierzę, odkąd pamiętam . Również w to, że kiedyś, niespodziewanie, przyjdzie COŚ co wykroczy poza wszystko czego po ludzku moglibyśmy się spodziewać... i będzie jak nagroda...za wytrwałość.


sobota, 28 lutego 2015

Życie to nie film...

"Życie to nie film. Powtórki nie będzie."Uwielbiam te słowa za ich niezwykłą moc przekazu. Uwielbiam je tak bardzo , że to właśnie nimi, ostatecznie, postanowiłam zatytułować swojego bloga. Trafiają w sam środek mojego serca i nieustannie wybrzmiewają w mojej głowie. Zawsze żyłam ze świadomością ludzkiej śmiertelności. Wiedziałam, że to co ziemskie kiedyś przeminie...że jesteśmy tu "na chwilę", ale słowa POWTÓRKI NIE BĘDZIE trafiają we mnie wybitnie mocno. Są jak pierwsza kostka domina, która uruchamia pozostałe ...i nagle dzięki niej pojawiają się kolejne myśli: NIE TRAĆ CZASU BEZSENSOWNIE ! JEST ZBYT CENNY ! JEGO STRATA JEST NIEODWRACALNA JAK ŚMIERĆ. PRZYPOMNIJ SOBIE CO JEST W ŻYCIU WAŻNE ! PRZYPOMNIJ SOBIE CO JEST WAŻNE DLA CIEBIE ! CO DO TEJ PORY ZROBIŁAŚ BY TO WAŻNE BYŁO OBECNE W TWOIM ŻYCIU ??? CO DOBREGO ZROBISZ DZIŚ DLA SIEBIE ??? CO MOŻESZ ZROBIĆ DLA INNYCH ? CZY PAMIĘTASZ DOKĄD ZMIERZASZ ? JAKI JEST CEL TWOJEJ PODRÓŻY JAKĄ JEST TWOJE ŻYCIE ,TU NA ZIEMI... ??? I CZY WAŻNE JEST DLA CIEBIE TO CO STANIE SIĘ Z TOBĄ POTEM ? CZY ŻYJESZ TAK BY ZARÓWNO TERAZ JAK I POTEM MIEĆ TO CZEGO W GŁĘBI DUSZY PRAGNIESZ ?

Tak działają na mnie te słowa.Stawiają do pionu. Mobilizują do działania.Sprawiają, że zatrzymuję się na chwilę ...by sprawdzić czy cały czas idę we właściwym kierunku.Rozpoczynam nimi każdy dzień. Pojawiają się w mojej głowie wkrótce po przebudzeniu. Codziennie dokonuję tysiące wyborów, ze świadomością, że to właśnie one kształtują moje życie. Chcę by było dobre i piękne,a ponieważ zależy mi na tym by życie innych ludzi także takie było ... piszę, dzieląc się tym co w moim odczuciu ważne i wartościowe. Piszę już tak kolejny rok i będę pisać tak długo jak długo będziecie chcieli mnie czytać. Wiem, że moje teksty nie trafią do wszystkich...że dla wielu przypadkowych odbiorców będzie to przysłowiowe "pitu pitu" i nie będą mieli potrzeby tu zaglądać. Szanuję ich wybór. Jednak nie na tej grupie osób chcę się skupiać. Nie zamierzam podejmować prób przypodobania się wszystkim. Nie chcę i nie będę pisać jedynie o tym co modne i głośne. Nie piszę tego bloga dla blogowych konkursów i sławy. Nie jest to moim celem. Pisząc o rzeczach ważnych i czasem bardzo trudnych, całą siebie oddaję tym , którzy w moim blogu odnajdują cząstkę siebie. Mam nadzieję, że zarówno słowem pisanym jaki i swoją postawą, w dalszym ciągu będę inspirować, zmuszać do przemyśleń, jak również pomagać w codziennych zmaganiach z życiem. Będę poruszać się po tematach przyziemnych, ale będę też "latać w obłokach " przypominając sobie i innym o istnieniu Nieba. Będę po prostu sobą. Z roku na rok trochę inna... starsza ,dojrzalsza o nowe doświadczenia... Otwarta, radosna i spontaniczna ,niekiedy bardziej zachowawcza i tajemnicza...czasem zaskakująco szczera... ale WCIĄŻ TA SAMA - Edyta :) Matka, żona, córka, przyjaciółka, kobieta biznesu, pasjonatka zdrowego stylu życia i świadomy siebie człowiek.